Samsung Galaxy Note 20 Ultra 5G – nasza recenzja

Najważniejsze | Newsy | Recenzje
Opinie: 0
Samsung Galaxy Note 20 Ultra 5G

Klasa urządzenia S (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6-celujący)

Zaczynamy

Seria Galaxy Note zawsze była bardzo ważna dla koreańskiego producenta. Oferowała technologie wprowadzone w linii S, ale dopracowane i wzbogacone, do tego dołączony był rysik, a cała seria miała bardziej biznesowe DNA. Co prawda obie linie zbliżyły się na przestrzeni czasu, pałeczkę bycia „naj” przejęły modele ze składanym ekranem, ale Note wciąż jest synonimem prestiżu. Tym razem mamy do czynienia z najnowszą wersją Note 20 Ultra 5G, która oferuje nam odświeżanie ekranu 120 Hz, ulepszony rysik oraz świetny aparat z dużym powiększeniem optycznym. Z Note korzysta się bardzo przyjemnie, choć nie obyło się bez pewnych „ale”, które mogą dla niektórych okazać się kluczowe.

Główne wady i zalety Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Zalety Samsung Galaxy Note 20 Ultra 5G:

  • Najwyższa jakość wykonania z matowym szkłem Gorilla Glass Victus
  • Głośniki stereo wysokiej klasy
  • Uszczelniona obudowa
  • Bezkonkurencyjny ekran Dynamic AMOLED 120 Hz
  • Mocna specyfikacja wraz z 5G
  • Dopracowana nakładka systemowa
  • Bezkonkurencyjny S Pen z czasem reakcji 9 ms i nowymi gestami
  • Aparat ze ścisłej czołówki, pod pewnymi względami najlepszy
  • Świetna jakość wideo
  • Jest opcja podłączenia mikrofonu USB oraz Bluetooth w aplikacji aparatu
  • Bateria starcza na cały dzień
  • Ładowanie bezprzewodowe i bezprzewodowe zwrotne

Wady Samsung Galaxy Note 20 Ultra 5G:

  • Odświeżanie 120 Hz nadal niedostępne dla pełnej rozdzielczości ekranu
  • W Europie tylko wersja z Exynosem, nie ma opcji Snapdragona
  • Grzeje się pod obciążeniem i obniża wydajność
  • Pojawił się błąd dotyczący części zdjęć nocnych
  • Działa krócej i ładuje się wolniej od większości testowanych ostatnio smartfonów
  • Nie da się pisać jedną ręką
  • Cena 5949 sprawia, że każdy mały minus boli podwójnie

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Jak oceniamy design? – ocena 6

Obudowa Note 20 Ultra została wykończona korzystając ze sprawdzonego wzoru dwóch tafli szkła połączonych metalową ramą. Nowością tutaj jest Gorilla Glass Victus – najnowsza generacja szkła, które ma być jednocześnie bardziej odporne na upadki, jak i na zarysowania. Trudno sprawdzić te obietnice w praktyce bez ryzyka destrukcji, ale brzmią obiecująco. Na korzyść Note 20 Ultra działa również zmatowienie szkła z tyłu obudowy – smartfon wygląda na czysty w większości przypadków, bez konieczności przecierania szmatką co chwila.

Trudno nie zwrócić uwagi na bardzo wystającą wyspę zawierającą obiektywy wszystkich aparatów. Ma ona zarówno dużą powierzchnię, jak i mocno wystaje ponad obudowę. To nie tylko rozwiązanie techniczne, ale świadomy zabieg estetyczny – może się podobać albo nie, ale nie powstało przypadkiem.

Samsung pozwala odblokować telefon zarówno za pomocą twarzy oraz za pomocą czytnika linii papilarnych ukrytego pod ekranem. Odblokowanie twarzą jest faktycznie na tyle szybkie, że z czytnika ostatecznie korzystałem dość rzadko. Sam czytnik działa podobnie jak w innych smartfonach Samsunga - nieźle, ale nie jest lepszy od konkurencji. Jeśli już jest raczej trochę wolniejszy.

Na uwagę zasługują bardzo dobre głośniki stereo, które są towarem deficytowym w dzisiejszych smartfonach. Tutaj należy się Samsungowi solidna pochwała. Grają głośno i czysto.

Obudowa smartfonu jest uszczelniona według normy IP68. Rysik S Pen jest wysuwany z schowka na dolnej krawędzi, zaraz obok głośnika i portu USB C. Note 20 Ultra zalicza się do dużych i ciężkich smartfonów. Jego rozmiary to 164.8 x 77.2 x 8.1 mm a waga to 208 gramów. Co ciekawe choć seria Note była największa u Samsunga, to model S20 Ultra jest o 14 gramów cięższy i zarówno trochę wyższy, jak i grubszy. Oba smartfony to segment XL wśród urządzeń mobilnych.

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Co sądzimy o wyświetlaczu? – ocena 6

Jeśli ktoś szczególnie ceni sobie jakość wyświetlacza, to z pewnością z uwagą obserwuje produkty Samsunga, który jest znany z jakości ekranów urządzeń mobilnych. Note 20 Ultra podtrzymuje tradycję oferując prawdopodobnie najlepszy ekran na rynku smartfonów, po raz kolejny podnosząc poprzeczkę. Wyświetlacz ma przekątną 6,9 cala, rozdzielczość 3088 x 1440 pikseli. Gęstość pikseli to 496 PPI. Panel jest wykonany w technologii Dynamic AMOLED i oferuje odświeżanie 120 Hz.

Ostrość, jasność, kąty widzenia, kontrast - każdy z parametrów stanowi klasę samą w sobie. Nawet jeżeli inne ekrany są naprawdę dobre, Samsung jest od nich jeszcze trochę lepszy. Nawet wypełnienie obudowy ekranem zbliżyło się do 92%, co spowodowało, że ramek niemalże już nie ma.

Włożenie ekranu 120 Hz do serii Note przyniosło jeszcze jedną istotną zmianę – opóźnienie interakcji rysika z ekranem zostało zmniejszone z 42 do zaledwie 9 milisekund, czyli jest teraz ponad czterokrotnie niższe. Powoduje to, że wrażenie rysowania na ekranie jest znacznie bliższe temu, czego doświadczamy na papierze. Nawet przy bardzo szybkich ruchach S Pen rysowana linia nie oddala się od końcówki rysika, co we wcześniejszych modelach Note było widoczne.

Warto zauważyć, że podobnie jak w serii S20 ekran w najnowszym Note 20 Ultra nadal nie pozwala pogodzić najwyższej rozdzielczości QHD z odświeżaniem 120 Hz, które jest zarezerwowane dla rozdzielczości Full HD. Nie można także na stałe zablokować odświeżania na 120 Hz. Jest opcja 60 Hz lub odświeżania adaptacyjnego, które samo się dostosowuje. Ma to uzasadnienie o tyle, że podczas oglądania wideo w 30 fps, czy nawet 60 fps odświeżanie 120 Hz ma pusty co drugi przebieg i nie przynosi korzyści, rozładowując szybciej baterię. Jednak w przeciwieństwie do niektórych innych smartfonów, które same zmieniają częstotliwość odświeżania, nie przyłapałem Note’a na zaniżaniu odświeżania, tam gdzie 120 Hz przyniosłoby korzyści. Każda przewijana lista, czy menu wygląda bajecznie płynnie.

W ustawieniach ekranu znajdziemy ciemny motyw, filtr światła niebieskiego, tryby kolorów, balans bieli, a także regulację poszczególnych barw składowych. Ekran jest zgodny ze standardem HDR10+ oraz oferuje opcję Always-on.

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Specyfikacja i system operacyjny– ocena 6-

Samsung Galaxy Note 20 Ultra 5G w Europie jest wyposażony w procesor Exynos 990 taktowany zegarami 2 x 2,73 GHz + 2 x 2,50 GHz + 4 x 2,0 GHz. Procesor wspomaga aż 12 GB RAM oraz 256 GB na system i pliki użytkownika. Karta micro SD jest wspierana i można za jej pomocą rozszerzyć pamięć urządzenia, o ile tylko zrezygnujemy z drugiej karty nano SIM.

Benchmarki wypadły następująco:

  • Antutu 8 – 526759 (ósme miejsce w rankingu)
  • Geekbench 5 – 543/2669
  • Androbench sekwencyjny odczyt/zapis – 1618/766 MB/s

Warto podkreślić, że w Europie Samsung oferuje Note’a z procesorem Exynos, podczas, gdy w USA jest on wyposażony w Snapdragona 865 Plus, który jest trochę wydajniejszy. Po drugie Note 20 Ultra pod obciążeniem grzeje się dość mocno, co daje się odczuć na całej obudowie, zwłaszcza na metalowej ramie urządzenia. Spada wówczas również wydajność. Już drugi test Antutu z 526 tysięcy punktów spadł do 460 tysięcy, czyli o 13%. Nie są to miażdżące problemy, ale płacąc 5 949 zł za telefon można kręcić nosem na różne drobiazgi, które uszłyby na sucho urządzeniom za połowę tej kwoty. Poza tym telefon jest dobrze zoptymalizowany i działa bardzo płynnie, zwłaszcza w połączeniu z ekranem 120 Hz.

Pakiet komunikacyjny obejmuje LTE kat. 20 2000/200 Mbps, 5G, WiFi ac oraz ax, Bluetooth 5.0, NFC oraz kompatybilność z czujnikami ANT+. Lokalizacja jest realizowana za pomocą GPS, GLONASS, BDS i GALILEO. Zestaw czujników obejmuje akcelerometr, żyroskop, czujnik światła, czujnik zbliżeniowy, kompas cyfrowy, barometr, oraz czytnik linii papilarnych pod ekranem.

Telefon działa pod kontrolą systemu Android w wersji 10 z nakładką One UI 2.5. W momencie testu zabezpieczenia systemowe były z dnia 1 lipca 2020.

Nakładka systemowa Samsunga jest jedną z moich ulubionych zarówno pod względem estetycznym, jak i optymalizacji. Nie wszystkie zmiany układu względem czystego Androida mi się podobają, ale zdecydowana większość jest na duży plus.

Samsung obsługuje ekosystem w postaci możliwości odbierania połączeń głosowych i SMS na innych urządzeniach np. na tablecie. Możliwe jest otrzymywanie powiadomień i odpisywanie na wiadomości z komputera. Jest możliwość duplikowania komunikatorów jak i Game Launcher. Panele przy krawędzi umożliwiają korzystanie ze skrótów i rozmaitych dodatków. Jest także tryb DeX, który po podłączeniu telefonu do monitora pozwala korzystać z telefonu jak z komputera, z układem funkcji przypominającymi Windows.

Najważniejszym asem w rękawie serii Note jest rysik, czyli S Pen. Jak wspomniałem zredukowane zostało jego opóźnienie z 42 do 9 milisekund względem poprzedniego Note 10+. Dodatkowo rysik wyposażony w akcelerometr, żyroskop, Bluetooth i własną baterię nauczył się rozpoznawać nowe gesty wykonywane w powietrzu. Nadal działa zdalne sterowanie aparatem czy obsługiwanie prezentacji i pokazu zdjęć. Dla mnie nawet najlepszy rysik pozostaje w sferze aspiracji – bardzo chciałbym z niego regularnie korzystać, ale zwykle tego nie robię. Dla osób, które faktycznie tworzą odręczne szkice i notatki Note zawsze był niedoścignionym wzorem, a teraz jeszcze trochę podniósł poprzeczkę. Precyzyjne zrzuty ekranu z odręcznymi notatkami wciąż pozostają bardzo przydatne w wielu sytuacjach.

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G  Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G  Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Jakie robi zdjęcia i jakie nagrywa filmy? – ocena 6

Note 20 Ultra ma trzy aparaty z tyłu obudowy i jeden od przodu:

  • Aparat główny 108 MP, f/1.8, 26mm, PDAF, Laser AF, OIS
  • Aparat peryskopowy 12 MP, f/3.0, 120mm, PDAF, OIS, 5x powiększenie optyczne
  • Aparat szerokokątny 12 MP, f/2.2, 13mm
  • Aparat przedni 10 MP, f/2.2, 26mm, Dual Pixel PDAF

W tym miejscu warto odnieść się do S20 Ultra, który ma taki sam główny aparat oraz aparat szerokokątny. Note 20 Ultra oferuje niższa rozdzielczość, ale większe powiększenie optyczne w aparacie z obiektywem peryskopowym. Samsung pozostaje jednym z nielicznych producentów umożliwiających ustawianie ostrości w przednim aparacie, co znacząco poprawia jakość selfie. Nie zauważyłem też żadnych problemów z ustawianiem ostrości, które pojawiały się w S20 Ultra, co może być zasługą dodania do Note 20 Ultra laserowego pomiaru odległości od fotografowanego obiektu. Maksymalne powiększenie cyfrowe wynosi obecnie x50, a nie x100 jak w S20 Ultra, co nie ma większego znaczenia w praktyce. Jakość powiększenia x10 jest wciąż bardzo dobra, a x20 akceptowalna.

Zauważyłem, że Note 20 Ultra bardzo dobrze radzi sobie z wykrywaniem twarzy i ustawianiem ostrości na fotografowaną osobę. Co więcej, smartfon wykrywał także pysk mojego psa i traktował go tak jakby był twarzą, co było bardzo pomocne, gdy chciałem zrobić zdjęcie na szybko i tak aby ostrość była ustawiona na oczy, a nie gdzieś indziej. Ta funkcja sprawdzała się także w przypadku zdjęć w trybie Live Focus, a więc z rozmytym tłem. Tutaj efekty zarówno ludzkich jak i psich portretów były praktycznie bezbłędne i na bardzo wysokim poziomie.

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Teleobiektyw przydawał się nie tylko przy fotografowaniu odległych obiektów, ale również przy zdjęciach makro. Tryb Pro nadal nie pozwala przełączać obiektywów podczas fotografowania. Pojawił się za to tryb Wideo Pro, który pozwala ustawić wszelkie parametry, włącznie z charakterystyką pracy mikrofonu. Na dużą pochwałę zasługuje dodanie opcji mikrofonu USB i Bluetooth już w opcjach aparatu – nie będzie konieczne korzystanie z aplikacji firm trzecich. Jest się także ciekawa możliwość utworzenia własnego filtra na podstawie obrazu, który może posłużyć jako źródło.

Nie licząc braku opcji zmiany obiektywu w trybie Pro bardzo podoba mi się, że aplikacja aparatu jest spójna, szybka, zawiera niemal wszystkie potrzebne funkcje, a jednocześnie żadnych zbędnych dodatków i trybów, z których się nigdy nie korzysta. Lekcję powinni wyciągnąć ci producenci co rozbijają funkcje aparatu na kilka aplikacji, albo wciskają co tylko się da jako osobny tryb i robią sztuczny tłok. U Samsunga jest bardzo udany kompromis pomiędzy przejrzystością i łatwością szybkiego użycia w trybie auto oraz możliwościami kilku trybów kreatywnych i tych pozwalających na pełną kontrolę.

Z jakości zdjęć jestem bardzo zadowolony – mają w sobie to coś co odróżnia zdjęcia naprawdę atrakcyjne i przykuwające uwagę od po prostu poprawnego, niezłego zdjęcia. Każdy z trzech aparatów spełnia swoją funkcję. Od zdjęć krajobrazowych i szerokokątnych, przez portrety, zdjęcia makro i tele, na zdjęciach nocnych kończąc. Samsung przebył daleką drogę i zdjęcia nocne, zrobione nawet w trudnych warunkach, wyglądają bardzo dobrze. Oczywiście uniwersalne reguły pozostają niezmienione – zdjęcia nocne z głównego aparatu są lepszej jakości niż z dwóch pozostałych, a zdjęcia z teleobiektywu w nocy wychodzą najsłabiej. W większości przypadków Samsung jest po prostu w ścisłej czołówce jakości, jeśli nie na pierwszym miejscu. Zauważyłem jednak ciekawy błąd, że część zdjęć nocnych zostało zapisanych z błędem i wygląda jak 8 bitowa grafika komputerowa, chociaż podczas podglądu i zapisywania wyglądały normalnie. Domyślam się, że aktualizacja oprogramowania załatwi sprawę.

Jakość nagrań wideo 4K jest świetna, zarówno pod względem szczegółowości obrazu, stabilizacji, jakości dźwięku, jak i możliwości przełączania się miedzy wszystkimi trzema aparatami. Trudno się do czegokolwiek przyczepić. Może jedynie do braku możliwości nagrywania z dwóch aparatów jednocześnie. Nagrania 8K podnoszą poprzeczkę szczegółowości jeszcze wyżej. W Note 20 Ultra nie zaobserwowałem już problemów z ostrością  (jak w serii S20), ale stabilizacja i klatkarz są gorsze niż w 4K, a do tego wyraźny staje się tzw. efekt rolling shutter – ruchome obiekty stają się pochyłe, podobnie jak pionowe słupy gdy zaczniemy szybko panoramować.

Przykładowe zdjęcia - Standard:

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Przykładowe zdjęcia - Szeroki kąt:

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Przykładowe zdjęcia - Tele:

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Przykładowe wideo:

Jak długo działa bateria? – ocena 4

Samsung Galaxy Note 20 Ultra ma baterię o pojemności 4500 mAh oraz szybkie ładowanie z dołączoną ładowarką 25W. Co ciekawe S20 Ultra ma pojemniejszą baterię 5000 mAh i wspiera szybsze ładowanie do 45W. Note wspiera 15W ładowanie bezprzewodowe oraz 9W bezprzewodowe ładowanie zwrotne.

Note 20 Ultra zapewnia rozsądny w 2020 komfort zarówno długości działania, jak i szybkości ładowania, ale do rekordzistów mu całkiem daleko. Wśród flagowców powszechne jest ładowanie 40W i pojawia się pierwszy telefon ze 120W ładowaniem.

Długość działania też nie robi dużego wrażenia. W teście odtwarzania wideo z YouTube po WiFi z jasnością ekranu ustawioną na połowę smartfon rozładował się do 4% po upływie zaledwie 7 godzin i 20 minut. Dla przypomnienia niedawno kilka telefonów przełamały tutaj barierę 20 godzin. Nawet jeżeli przyjmiemy, że ekran Samsunga jest większy i jaśniejszy to różnica jest tutaj duża. Co prawda Note nigdy nie rozładował mi się przed upływem jednego dnia, ale na koniec zwykle miałem od kilkunastu do 30% baterii, co nie dawało żadnej nadziei na rozpoczęcie drugiego dnia bez ładowarki, podczas gdy w LG V60, kilku flagowcach Huawei i Samsungu M21 dwa dni bez ładowarki udawało się osiągnąć w większości przypadków. Tutaj konkurencja radzi sobie wyraźnie lepiej. Trudno powiedzieć, czy głównym winowajcą jest jasny ekran 120 Hz, czy może optymalizacja zużycia energii.

Samsung Galaxy Note20 Ultra 5G

Nasza finalna ocena

Na Samsunga Galaxy Note 20 Ultra 5G można spojrzeć z dwóch perspektyw. Z jednej strony jest to smartfon z najlepszym ekranem, bezkonkurencyjnym wsparciem dla rysika i jego funkcji, z godnym flagowca aparatem fotograficznym, świetnymi głośnikami stereo i do tego z dopracowaną nakładką systemową One UI. Pod kątem tych zalet ciężko znaleźć godną konkurencję. Note jest jedyny w swoim rodzaju.

Z drugiej strony to smartfon za 5949 zł, który ma szybkość ładowania i czas działania na baterii jak urządzenie ze średniej półki, w Europie nie można kupić wersji ze Snapdragonem 865 Plus i dość mocno się grzeje pod obciążeniem. Nie różni się już tak znacząco od serii S jak dawniej, a nawet pod pewnymi względami jej ustępuje – S20 Ultra oferuje szybsze ładowanie, pojemniejszą baterię i wyższą rozdzielczość selfie.

Tak czy inaczej, Note 20 Ultra to nadal smartfon wyjątkowy. Za sprawą ceny nie jest propozycją dla każdego. To urządzenie z najwyższej półki, półki bardzo zatłoczonej i bardzo trudnej konkurencyjnie.

Uwielbiamy: najlepszy na rynku ekran 120 Hz

Nie lubimy: baterii pod względem długości działania i szybkości ładowania

Dla kogo jest Samsung Galaxy Note 20 Ultra 5G:

  • Dla fanów rysika S Pen
  • Dla szukających najlepszego ekranu
  • Dla poszukujących aparatu dającego świetne efekty w trybie auto

Dla kogo nie jest Samsung Galaxy Note 20 Ultra 5G:

  • Nie dla osób, którzy dużą wagę przykładają do możliwie najdłuższego czasu działania
  • Nie dla zwolenników niedużych smartfonów
  • Nie dla oszczędnych, ważących stosunek zalet do ceny urządzenia

Alternatywy dla Samsung Galaxy Note 20 Ultra 5G:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: