POCO X3 Pro - nasza recenzja

Najważniejsze | Newsy | Recenzje
Dodaj opinię
Opinie: 0
POCO X3 Pro - nasza recenzja

Klasa urządzenia C (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6-celujący)

Zaczynamy

Pierwszy smartfon POCO (wtedy jeszcze pod nazwą Pocophone) wdarł się szturmem na rynek oferując ten sam procesor co drogie flagowce, ale za 1500 zł i to w zasadzie wystarczyło, aby wszyscy zapamiętali tę markę. Teraz pod marką POCO jest dostępnych szereg modeli od 649 zł aż do 2699 zł. Mogłoby się wydawać, że zabójczy stosunek wydajności do ceny nie jest już dla marki najistotniejszy oraz że to mocne uderzenie zostało rozmienione na drobne. Okazuje się, że to jednak nie jest prawda, bo na rynek wchodzi właśnie POCO X3 Pro. Smartfon w dniu premiery kosztuje 1099 zł a jego wynik w Antutu przebija lub dorównuje flagowcom, w których zastosowano procesor Snapdragon 865. Czy trzeba dodawać coś jeszcze? No może to, że nie zabrakło NFC, a ekran ma odświeżanie 120 Hz. Przejdźmy zatem do szczegółów, bo to prawdopodobnie jeden z najciekawszych smartfonów w 2021 roku.

Główne wady i zalety POCO X3 Pro

Zalety POCO X3 Pro:

  • Nietuzinkowy, atrakcyjny i praktyczny design
  • Głośniki stereo o wysokiej głośności i uszczelnienie IP53
  • Gniazdo słuchawkowe i szybki czytnik linii papilarnych na krawędzi
  • Ekran z odświeżaniem 120 Hz i dobrych parametrach obrazu
  • Bezkonkurencyjna wydajność na miarę flagowca
  • Świetna cena 1099 zł!
  • Nie zabrakło NFC ani pełnego zestawu czujników
  • Wsparcie dla karty pamięci micro SD
  • Android 11 z estetyczną i bogatą w funkcje nakładką MIUI 12
  • Dobra jakość zdjęć z aparatu głównego, szerokokątnego i selfie
  • Wideo 4K z bardzo dobrą stabilizacją
  • Jeszcze lepsza stabilizacja w 1080p rodząca sobie z szybkim marszem
  • Bateria 5160 mAh z ładowaniem 33W

Wady POCO X3 Pro:

  • Obudowa w całości z tworzywa
  • Ekran to nie AMOLED
  • Brak wsparcia dla 5G
  • Reklamy w aplikacjach systemowych to pomyłka
  • Aparat makro dodany na siłę, nieporównywalny z tym w Redmi Note 10 Pro czy Mi 11
  • Podczas nagrywania wideo nie można przełączać aparatów
  • Brak stabilizacji optycznej i przeciętny tryb nocny
  • Brak ładowania bezprzewodowego

Jak oceniamy design? – ocena 5

Ekran telefonu jest przykryty najnowszym szkłem Gorilla Glass 6, za to tył i rama wykonane są z tworzywa. Biorąc jednak pod uwagę cenę 1099 zł i specyfikację akceptuję taki kompromis. Tym bardziej, że tył z tworzywa został wykończony oryginalnie i z gustem. Przy krawędziach obudowa jest matowa, dzięki czemu gdy bierzemy telefon do ręki nie widać na nim tłustych śladów. Środek natomiast jest połyskujący, z napisem POCO i wzorem mieniącym się pod światło. Chociaż nie jestem fanem dużych napisów, POCO X3 Pro podoba mi się i nie sprawia wrażenia taniej wydmuszki – tworzywo nie ugina się i nie skrzypi. Wyspa aparatów została umieszczona centralnie, ma płaską krawędź u góry i dołu i jest na tyle szeroka, że nie powoduje chybotania telefonu na stole podczas obsługi, co zdecydowanie doceniam, gdyż każdy testowany ostatnio przeze mnie telefon był na chybotanie bardzo podatny.

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Do zalet należy także doliczyć mocne głośniki stereo z pełnym rozdzieleniem kanałów na lewy i prawy, co także jest rzadko spotykane - w zasadzie w każdym przedziale cenowym. Jest gniazdo słuchawkowe, a czytnik linii papilarnych umieszczony jest w przycisku zasilania na prawej krawędzi telefonu. Co prawda czytnik na krawędzi jest trudniej dostępny w uchwycie samochodowym, ale poza tym działa błyskawicznie i prawie nieomylnie. Technologia klasycznych czytników zaszła o wiele dalej niż tych umieszczonych pod ekranem, jeśli chodzi o skuteczność w działaniu.

Wymiary smartfonu to 165,3 x 76,8 x 9,4 mm przy całkiem znaczących jak na obudowę z tworzywa 215 gramach wagi. Obudowa ma normę uszczelnienia IP53, co oznacza ochronę przed zachlapaniem, ale nie przed zanurzeniem w wodzie. Na szufladce od karty SIM znalazłem uszczelkę.

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Co sądzimy o wyświetlaczu? – ocena 5-

Ekran POCO X3 Pro ma przekątną 6,67 cala i rozdzielczość FHD+ 2400 x 1080 pikseli. Proporcje ekranu to 20:9 a gęstość pikseli wynosi 395 PPI. Jasność wyświetlacza to 450 nitów według danych producenta. Panel został wykonany w technologii IPS i oferuje odświeżanie 120 Hz. Jest też zgodny ze standardem HDR 10. Dotyk jest rejestrowany z odświeżaniem 240 Hz, a szkło pokrywające ekran to Corning Gorilla Glass 6.

Ekran prezentuje się atrakcyjnie, ma dobre kąty widzenia i nasycone kolory, co jest już obecnie standardem na każdej półce cenowej. Wyróżnia go odświeżanie 120 Hz, które wciąż jest nowością, zwłaszcza wśród tańszych smartfonów. Względem recenzowanego niedawno Xiaomi Redmi Note 10 Pro, droższego o 200 zł i wyposażanego w znacznie słabszy procesor, zabrakło panelu AMOLED. Jest to na pewno kompromis, jednak w codziennym użytkowaniu nie ma dla większości użytkowników kluczowego znaczenia. Tracimy głównie always on display, kontrast jest trochę mniejszy i to w zasadzie tyle. Ekran Redmi jest też jaśniejszy, ale w POCO jest wystarczająco jasny, aby nie sprawiać problemów w słoneczne dni.

W ustawieniach znajdziemy wszystko to co oferuje zwykle MIUI – tryb ciemny, tryb czytania, schemat kolorów i temperaturę kolorów. Na ekranie znajduje się fabrycznie zainstalowana folia ochronna.

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Specyfikacja i system operacyjny– ocena 6-

Specyfikacja to gwóźdź programu POCO X3 Pro, Mamy tu nowy procesor Snapdragon 860. Zależnie od wersji procesor wspomaga 6/128 GB lub 8/256 GB (1099 zł oraz 1299 zł). Do recenzji trafiła wersja tańsza. Co ciekawe, telefon wspiera rozszerzanie pamięci za pomocą karty micro SD, co staje się coraz rzadziej spotykanym rozwiązaniem. Wbudowana pamięć jest w najnowszym standardzie UFS 3.1. Producent chwali się też zaawansowanym  pasywnym systemem chłodzenia procesora.

Wyniki benchmarków są tak dobre, że aż trudno uwierzyć:

  • Antutu 8 – 564241
  • Geekbench 5 – 781/2890
  • Androbench sekwencyjny odczyt/zapis – 1431/553 MB/s

W zasadzie jedynym kompromisem procesora Snapdragon 860 jest brak wbudowanej obsługi 5G. Poza tym oferuje on wyniki zbliżone do Snapdragona 865, który był używany we wszystkich flagowcach 2020 roku. Nawet w porównaniu do najnowszego Snapdragona 888 różnica w wydajności w Antutu nie przekracza 24%. Przypomnę, że mówimy o smartfonie za 1099 zł, podczas gdy kosztujący 1999 zł OPPO Reno 5 oferuje wydajność niemal o połowę niższą, podobnie jak kosztujący 3 tysiące złotych Vivo X51. Pozostaje więc tylko jedno pytanie – czy naprawdę już potrzebujemy 5G?

POCO X3 Pro - nasza recenzja POCO X3 Pro - nasza recenzja 

Pakiet komunikacyjny obejmuje LTE, WiFi ac, Bluetooth 5.0, NFC i diodę światła podczerwonego. Lokalizacja jest realizowana za pomocą standardów GPS, GLONASS, GALILEO i BDS. Zestaw czujników obejmuje: akcelerometr, żyroskop, czujnik światła, czujnik zbliżeniowy i kompas cyfrowy.

POCO X3 Pro działa pod kontrolą Androida 11 z aktualizacjami bezpieczeństwa z dnia 1 marca 2021. Na system nałożona jest ta sama nakładka co we wszystkich nowych smartfonach Xiaomi – MIUI 12.0.4. Jak wielokrotnie podkreślałem, MIUI przeszło daleką drogę od niezbyt ładnego i zagmatwanego rozwiązania, do jednego z moich ulubionych wizualnie i funkcjonalnie z jednym zastrzeżeniem, o którym za chwilę.

W systemie można łatwo przypisać skróty do przydatnych funkcji, np. uruchomienie aparatu można przypisać do dwukrotnego naciśnięcia przycisku zasilania, dotknięcia i przytrzymania przycisku głównego ekranu i pozostałych przycisków systemowych. To samo dotyczy latarki, dzielenia ekranu, czy zamykania aplikacji. Jest tryb Game Turbo, narzędzia wideo, pływające okna i druga przestrzeń. Wśród aplikacji systemowych znajdziemy coraz rzadziej spotykane Radio FM, kompas, dyktafon, skaner kodów QR i dokumentów i Mi Pilot czyli aplikację, która pozwala wykorzystać smartfon jako pilot do telewizora czy wierzy HiFi. Jest również panel sterowania, który ułatwia optymalizowanie działania telefonu, czyści śmieciowe pliki itp.

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Irytujące jest natomiast, że aplikacje systemowe, będące integralną częścią nakładki wyświetlają reklamy przy każdym użyciu. Niby można „propozycje” wyłączyć, ale zintegrowane z systemem reklamy to coś co po prostu nie powinno się wydarzyć. Dotyczy to jednak nie tylko POCO X3 Pro, ale wszystkich smartfonów z nakładką MIUI. W systemie znalazły się też ikony 7 proponowanych gier oraz aplikacje: Amazon, eBay, Linkedin, Aliexpress, WPS Office i Facebook. Całe szczęście można je ręcznie odinstalować.

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Jakie robi zdjęcia i jakie nagrywa filmy? – ocena 4+

POCO X3 Pro ma 4 aparaty z tyłu obudowy i jeden do selfie:

  • 48 MP, f/1.8, PDAF – główny aparat
  • 8 MP, f/2.2, 119˚ super szeroki kąt
  • 2 MP, f/2.4 - makro
  • 2 MP, f/2.4 – głębia sceny
  • 20 MP, f/2.2 – selfie

Trzeba od razu jasno powiedzieć, że z 4 tylnych aparatów dwa nadają się do normalnego użycia, czyli aparat główny i szerokokątny. Aparat do detekcji głębi nie daje podglądu sceny, a zastosowany 2 mpx aparat makro to głównie zapełnienie tabeli ze specyfikacją. Ma się nijak do 5 mpx aparatu makro z prawdziwego zdarzenia w niewiele droższym Redmi Note 10 Pro i w Mi 11.

Tryby aparatu obejmują: zdjęcie, wideo, pro, portret, noc, 48M, krótkie wideo, panorama, dokumenty, wideoblog, zwolnione tempo, tryb poklatkowy, długi czas ekspozycji, podwójne wideo, klonowanie. Na pochwałę zasługuje tryb pro, który ma wszystkie ustawienia i daje dostęp do wszystkich aparatów. Podoba mi się bardzo możliwość dostosowania aplikacji aparatu do swoich potrzeb. Można wybrać, które tryby mają być od razu widoczne, a które ukryte w zakładce „więcej”. Można też zdecydować, czy wspomniane „więcej” znajduje się z prawej strony listy czy jest wyciągane od dołu. Można nawet wybrać kolor podświetlenia wybranej funkcji i dźwięk migawki oraz zdecydować czy przytrzymanie spustu migawki robi serię zdjęć, czy nagrywa krótkie wideo.

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Aparat obok szerokiego kąta proponuje x2 powiększenie, ale jest to jedynie wycinek zdjęcia z głównej matrycy, czyli zoom cyfrowy. Nie różni się liczbą szczegółów od wykadrowania zdjęcia po fakcie wykonanego głównym aparatem.

Zdjęcia z głównego aparatu oferują dobrą jakość -  są szczegółowe, mają atrakcyjne i naturalne kolory. Rozpiętość tonalna jest całkiem w porządku. Zdjęcia nocne nie są najmocniejszą stroną tego telefonu, ale też nadają się do użycia. Mają zadowalającą szczegółowość i niebyt dużo szumu, ale są zbyt nienaturalnie kontrastowe i na przejściach świateł i półtonów mogą sprawiać wrażenie grafiki komputerowej lub zbyt mocno przetworzonego filtrami zdjęcia. Mimo wszystko w tym przedziale cenowym trudno znaleźć bardzo dobrej jakości zdjęcia nocne i POCO X3 Pro trzyma tutaj poziom większości rywali.

Zdjęcia szerokokątne, choć jak w niemal każdym smartfonie na rynku, oferują niższą rozdzielczość i szczegółowość niż główny aparat, również sprawdzają się dobrze i pozwalają na wykonanie np. ciekawych zdjęć architektury. Mimo, że aparat szerokokątny jest dostępny także w trybie nocnym, w słabych warunkach oświetleniowych trzymałbym się jednak głównego aparatu.

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Pozytywnie zaskoczyła mnie jakość zdjęć selfie. Zarówno szczegółowość, jak i rozmycie w trybie portretowym wygląda bardzo dobrze.

POCO X3 Pro nagrywa wideo 4k30p i w przeciwieństwie do testowanego niedawno OPPO Reno 5 nie ma problemów ze stabilizacją nagrań w wysokiej rozdzielczości. Nagrania 4K są szczegółowe i miłe dla oka. Można dodatkowo aktywować super skuteczną stabilizację zarezerwowaną dla trybu 1080p, która radzi sobie doskonale nawet z niedbałym trzymaniem telefonu podczas szybkiego marszu pod warunkiem, że nagrywamy w warunkach dobrego oświetlenia. Gdy światła będzie mniej pojawią się artefakty i rozmycia, co jest charakterystyczne dla stabilizacji cyfrowej. Niestety nie ma możliwości przełączania się pomiędzy aparatem głównym i szerokokątnym podczas nagrywania wideo, nawet w 1080p, bo do takiej rozdzielczości jest ograniczone nagrywanie z szerokiego kąta.

Przykładowe zdjęcia:

POCO X3 Pro - nasza recenzja

POCO X3 Pro - nasza recenzja

POCO X3 Pro - nasza recenzja

POCO X3 Pro - nasza recenzja

POCO X3 Pro - nasza recenzja

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Przykładowe wideo:

 

Jak długo działa bateria? – ocena 5

POCO X3 Pro ma baterię o pojemności 5160 mAh, co umieszcza POCO w czołówce pojemności baterii. W zestawie znajduje się szybka ładowarka o mocy 33W. Nie dorównuje ona 65W ładowaniu w OPPO, ale rozładowany telefon można naładować do połowy w pół godziny i do pełna w niewiele ponad godzinę, co zapewnia pełen komfort w trakcie codziennego użytkowania.

Podczas strumieniowania wideo z YouTube z jasnością ekranu ustawiona na połowę i odświeżaniem 120 Hz telefon rozładował się do połowy po upływie 8 i pół godziny. Pozwala to spodziewać się blisko 17 godzin ciągłego odtwarzania wideo. Jeśli korzystamy ze smartfona dość intensywnie, ale bez wielu godzin grania, to powinien spokojnie wystarczyć na dwa dni użytkowania. Baterię oceniam bardzo dobrze i jedyne czego brakuje to ładowania bezprzewodowego, co nie zaskakuje w tym przedziale cenowym.

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Nasza finalna ocena

Niezależnie od pewnych kompromisów POCO znów udało się zaoferować niedościgniony stosunek wydajności i jakości do ceny. Za 1099 zł otrzymujemy telefon o wydajności flagowca, który na dodatek nie poszedł na skróty tam gdzie można było się tego spodziewać – nie zabrakło bowiem NFC, ani żadnych wbudowanych czujników. Są nawet głośne, pełnoprawne głośniki stereo, zabezpieczenie przed zachlapaniem i spełniający większość oczekiwań aparat, włącznie ze stabilizowanymi nagraniami 4K. Pomimo wyciśnięcia wszystkich soków wydajności wciąż jest tutaj mniej kompromisów niż w niejednym znacznie droższym telefonie.

To czego mi najbardziej brakuje względem droższego o 200 zł Redmi Note 10 Pro to ekran AMOLED i użyteczny aparat makro. Redmi oferuje niemalże połowę słabszą wydajność POCO w wyższej cenie i trzeba o tym pamiętać.

Poza tym wśród minusów POCO X3 Pro należy wymienić brak wsparcia dla 5G, obudowę w całości z tworzywa, reklamy w aplikacjach systemowych i fabryczne doinstalowanie gier i programów, brak ładowania bezprzewodowego, przeciętny tryb nocny czy brak możliwości przełączania się pomiędzy aparatami w trakcie nagrywania wideo. Sądzę jednak, że każdy może się zgodzić, że zalety POCO X3 Pro miażdżąco przeważają nad wadami oraz nad konkurencją innych producentów w tym przedziale cenowym.

Uwielbiamy: niesamowitą wydajność w cenie 1099 zł

Nie lubimy: reklam w nakładce

POCO X3 Pro - nasza recenzja

Dla kogo jest POCO X3 Pro:

  • Dla osób szukających najlepszego stosunku wydajności do ceny
  • Dla graczy
  • Dla ceniących długi czas pracy na baterii
  • Dla każdego kto szuka telefonu za niewiele ponad tysiąc złotych

Dla kogo nie jest POCO X3 Pro:

  • Nie dla osób chcących korzystać z 5G

Alternatywy dla POCO X3 Pro:

Pozostałe informacje na temat smartofnu POCO X3 Pro:

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: