Xiaomi 12 Pro - nasze pierwsze wrażenia

Najważniejsze | Newsy | Recenzje
Dodaj opinię
Opinie: 0
Xiaomi 12 Pro - nasze pierwsze wrażenia

Klasa urządzenia S (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6-celujący)

Zaczynamy

Xiaomi 12 Pro to najwyższy model smartfonu oferowany przez Xiaomi w 2022 roku – ultra nie została na razie zapowiedziana i nie wiadomo czy się pojawi. Xiaomi 12 Pro to odpowiednik ubiegłorocznego Mi 11. Jest jeszcze drugi mniejszy model - Xiaomi 12, który oprócz mniejszych rozmiarów i niższej ceny ma także częściowo okrojony zestaw aparatów, mniejszą baterię i ekran FHD+ zamiast QHD+. Wersja Pro, na której się skupiam, ma topową specyfikację i muszę przyznać, że zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie pod wieloma względami. Xiaomi znacznie poprawiło wiele elementów względem ubiegłorocznych modeli. Niestety Xiaomi 12 Pro będzie od Mi 11 droższy i to znacząco. Nie znamy jeszcze polskich cen, ale ceny w euro sugerują nawet tysiąc złotych różnicy. Sprawdźmy zatem czy zmiany są na tyle duże, aby podniesienie ceny uzasadnić.

Ten smartfon w najlepszej cenie i na raty możecie kupić na Allegro tutaj.

Główne wady i zalety Xiaomi 12 Pro

Zalety Xiaomi 12 Pro:

  • Najwyższa jakość wykonania obudowy, design ze smaczkami
  • Wysokiej jakości głośniki stereo
  • Skuteczny i szybki czytnik linii papilarnych pod ekranem
  • Ekran LTPO AMOLED 120 HZ QHD+ o najwyższych parametrach, z rewelacyjną jakością obrazu
  • Topowy procesor Snapdragona 8 Gen 1 oraz 12 GB RAM
  • Android 12 z nakładką MIUI 13 – dopracowany wygląd systemu
  • Rewelacyjna jakość zdjęć w dzień i w nocy z głównego aparatu
  • Bardzo dobra jakość stabilizowanego wideo 4K i 8K
  • Ładowanie 120 W ładowarką dołączoną w zestawie – w 18 minut do pełna według producenta
  • 50W ładowanie bezprzewodowe i 10W ładowanie zwrotne

Wady Xiaomi 12 Pro:

  • Brak normy uszczelnienia obudowy
  • Szersze ramki ekranu niż w Samsungu, do tego nie są symetryczne
  • Brak wsparcia dla karty pamięci
  • Teleobiektyw z powiększeniem x2 to niewiele, do tego bez stabilizacji optycznej
  • Brak fotografii makro, choćby za pomocą szerokokątnego aparatu, który nie ma AF
  • Bateria ma 4600 mAh – mogłaby być pojemniejsza

Jak oceniamy design? – ocena 5+

Wizualnie Xiaomi 12 Pro bardzo przypadł mi do gustu. Podoba mi się zdecydowanie bardziej niż Mi 11 w dniu swojej premiery. Każdy element wydaje się bardziej dopracowany i wyrafinowany – poczynając od kształtów otworów na głośniki stereo, przez kolor, na wsypie aparatów kończąc. Elementy obudowy są świetnie dopasowane. Idealnie w mój gust trafiło połączenie matowej, szklanej obudowy z ciemnym, choć nie całkiem czarnym kolorem, który zmienia się zależnie od kąta padania światła. Kolor przechodzi od ciemnoszarego, przez grafitowy aż do srebrnego. Praktycznie nie widać na nim śladów dotyku. Wygląda po prostu rewelacyjnie.

Czytnik linii papilarnych schowany pod ekranem sprawił na mnie dobre wrażenie i nie odnotowałem żadnych problemów przy pierwszym kontakcie. Zwróciła moją uwagę także bardzo dopracowana haptyka. Prawie każdy element interfejsu po aktywacji potwierdza polecenie fizyczną informacją zwrotną. Na dodatek wibracje są zróżnicowane i mają sporo drobnych smaczków. Głośniki mają dwa pełnoprawne i niezależne od siebie kanały stereo, które oferują pełne i zrównoważone brzmienie. Świetnie sprawdziły się zarówno w muzyce, filmie jak i słuchaniu audycji.

Jedyne zastrzeżenie dotyczące Xiaomi 12 Pro to brak oficjalnej normy uszczelnienia obudowy. Większość chińskich telefonów jej nie ma. Trochę szkoda, bo poza tym nie ma się do czego przyczepić

Co sądzimy o wyświetlaczu? – ocena 6-

Ekran Xiaomi 12 Pro to najwyższa półka – rozdzielczość  QHD+ 3200 x 1440 pikseli, co przy przekątnej 6,73 cala oferuje bardzo wysoką gęstość pikseli wynoszącą 521 PPI. Panel jest wykonany w technologii LTPO AMOLED i pozwala dostosować odświeżanie do rodzaju wyświetlanej treści, maksymalnie osiągając 120 Hz. Ekran osiąga 1000 nitów stałej jasności, a maksymalny chwilowy wynik dochodzi do 1500 nitów. Panel jest przykryty szkłem Gorilla Glass Victus.

Jest to ekran z najwyższej półki. Jasność i kolory nie zmieniają się w ogóle podczas przechylania i patrzenia na ekran pod kątem. Obraz jest super ostry, bardzo jasny i po prostu cieszy oczy. To zdecydowanie wyświetlacz godny flagowca. Jedyne miejsce w którym Xiaomi 12 Pro ustępuje Samsungowi z jego najnowszymi smartfonami S22 to w szerokości ramek, które dodatkowo nie są symetryczne tak jak w Samsungu. Samsungowi udało się też osiągnąć wyższą maksymalną jasność, ale przy tak wysokich wartościach to są już trudne do zauważenia niuanse.

Specyfikacja i system operacyjny – brak oceny do czasu recenzji

Specyfikacja we flagowcu może być tylko topowa. Mamy więc Snapdragona 8 Gen 1 taktowanego zegarami 1 x 3,00 GHz + 3 x 2,50 GHz + 4 x 1,80 GHz. Procesor wspomaga 12 GB RAM i 256 GB na system i pliki. Flagowce odchodzą od wspierana kart pamięci i tak jest też w tym wypadku.

Na tym etapie nie można jeszcze publikować wyników benchmarków, ale sądzę, że można powiedzieć, że nie ma rozczarowania. Wydajność Snapdragona 8 Gen 1 znamy też z innych smartfonów. Xiaomi 12 Pro działa bardzo płynnie i przyjemnie.

Xiaomi 12 Pro działa pod kontrolą Androida 12 z nakładką MIUI 13.0.10. Zabezpieczenia telefonu pochodzą z dnia 1 stycznia 2022. Jak wspominałem przy okazji recenzji innych telefonów Xiaomi, podoba mi się droga jaką przebyła nakładka MIUI, od bogatej w funkcje, ale dość siermiężnej do jednej z najbardziej estetycznych na rynku. Podobnie jak haptyka, animacje i różne detale są dopracowane.

W funkcjach specjalnych systemu znajdziemy panel boczny, pływające okna, drugą przestrzeń, tryb lite oraz pomiar tętna za pomocą skanera linii papilarnych – tutaj wynik zgadzał się z moim zegarkiem. Aplikacja panel sterowania ułatwia optymalizowanie działania telefonu – monitoruje bezpieczeństwo systemu, usuwa śmieciowe pliki, ułatwia zarządzanie funkcjami systemowymi.

Jakie robi zdjęcia i jakie nagrywa filmy? – brak oceny do czasu recenzji

Xiaomi 12 Pro oferuje następujące aparaty:

  • 50 MP, f/1.9, 24mm, Dual Pixel PDAF, OIS – główny aparat
  • 50 MP, f/1.9, 48mm, PDAF, aparat z teleobiektywem, 2x powiększenie optyczne
  • 50 MP, f/2.2, 115 ˚ - aparat ultraszerokokątny
  • 32 MP, f/2.5, 26mm – aparat do selfie

Jak widać po specyfikacji, zestaw aparatów Xiaomi 12 Pro jest kompletny, ale nie próbuje konkurować bezpośrednio ze stricte fotograficznymi smartfonami takimi jak S22 Ultra czy Mi 11 Ultra. Do tego celu potrzebowałby większego powiększenia teleobiektywu niż x2 oraz autofocus w aparacie szerokokątnym z funkcją makro. Takie elementy prawdopodobnie zostały zachowane dla wersji Ultra, która jak wspomniałem na wstępie nie została jeszcze potwierdzona. W porównaniu do ubiegłorocznego Xiaomi Mi 11 znajdziemy w Xiaomi 12 Pro teleobiektyw, którego tam zabrakło, oraz wyższej rozdzielczości aparat szerokokątny. Nie ma za to całkiem udanego aparatu makro, który w Mi 11 wyróżniał się na tle rynku mobilnego.

Dziwnym dla mnie zabiegiem jest umieszczenie ikon trybów pracy aparatu, które nie są zainstalowane - gdy je wybierzemy po raz pierwszy trzeba poczekać aż się pobiorą. Oszczędność miejsca jest minimalna, a zaskoczenie przy pierwszym użyciu nie robi dobrego wrażenia.

Muszę przyznać, że jakość zdjęć z Xiaomi 12 Pro pozytywnie mnie zaskoczyła. Pierwsze odczucie jest takie, że udało się osiągnąć poziom najbardziej udanych foto smartfonów na rynku, zwłaszcza dla głównego aparatu. Aparat poradził sobie z bardzo kontrastowym oświetleniem i fotografowaniem pod światło, ma bardzo dobrą rozpiętość tonalną, naturalne i czyste kolory. Nie brakuje szczegółowości, nie zaobserwowałem aberracji chromatycznej czy rozmycia na krawędziach kadru. Największe wrażenie zrobiły na mnie zdjęcia nocne. Xiaomi 12 Pro poradził sobie w nawet najciemniejszych, najtrudniejszych warunkach. W tym scenariuszu widać wyraźną przewagę głównego aparatu nad dwoma pozostałymi, które już aż tak udane nie są, wciąż jednak trzymają sensowny poziom. Potwierdza się zatem, że nie jakość zdjęć jest potencjalnym problemem, a wyposażenie. Teleobiektyw z x2 powiększeniem to podstawowe minimum. Zrobiłoby dużą różnicę gdyby teleobiektyw miał chociaż x3 powiększenie i stabilizację optyczną, jak choćby w Samsungu S21 FE, nawet kosztem niższej rozdzielczości matrycy. A tak teleobiektyw w ograniczonym stopniu rozszerza możliwości podstawowego aparatu.

Xiaomi 12 Pro nagrywa wideo w 8K, pozwala również przełączać się pomiędzy obiektywami podczas nagrywania wideo w 4K. Ma dodatkowe tryby super skutecznej stabilizacji, ale jest ona zarezerwowana dla rozdzielczości 1080p. Podobnie jak zdjęcia, jakość wideo jest na bardzo dobrym poziomie. Nagrania są szczegółowe, nie mają problemów z ustawieniem czy pływaniem ostrości i przede wszystkim mają skuteczną stabilizację.

Xiaomi pochwaliło się podczas premiery nową funkcją śledzenia ostrości ruchomych obiektów, o której uruchomienie pyta też aplikacja aparatu. Miałem zbyt mało czasu aby wyrobić sobie ostateczne zdanie o jej działaniu, ale mojego psa Xiaomi 12 Pro wykrywał bez problemu i otaczał ramką ostrości, nawet podczas fotografowania w nocy z większej odległości. Wygląda to obiecująco.

Przykładowe zdjęcia:

Przykładowe wideo:

Jak długo działa bateria? – brak oceny do czasu recenzji

Xiaomi 12 Pro ma baterię o pojemności 4600 mAh. To przeciętna wartość, wielu konkurentów oferuje 5000 mAh. To czego jednak nie ma konkurencją to super szybkie ładowanie 120 W ładowarką, która znajduje się w zestawie z telefonem. To jeden z elementów, który nieustannie zawstydza dwóch największych producentów, czyli Apple i Samsunga. Xiaomi 12 Pro Wspiera także ładowanie bezprzewodowe o mocy 50W i ładowanie zwrotne o mocy 10W. Patrząc na dane producenta, to Xiaomi 12 Pro naładuje się szybciej bezprzewodowo niż Samsung najmocniejszą ładowarką, którą trzeba i tak kupić osobno. Xiaomi obiecuje ładowanie od zera do pełna w 18 minut, ale nie miałem jeszcze okazji tego sprawdzić.

Udało się natomiast sprawdzić czas strumieniowania wideo z YouTube z jasnością ekranu ustawioną na połowę, rozdzielczością ekranu ustawioną na maksymalne QHD+, oraz odświeżaniem regulowanym automatycznie. Po 7 godzinach i 40 minutach telefon rozładował się do 47%. Oznacza to niecałe 15 godzin ciągłego odtwarzania wideo. To niezły wynik, ale do czołówki mu raczej daleko.

Nasza wstępna ocena

Pod wieloma względami Xiaomi 12 Pro jest bezkompromisowy i może konkurować z najlepszymi. Dotyczy to designu, wyświetlacza, nakładki systemowej i najszybszego dostępnego procesora. Są też aspekty w których Xiaomi 12 Pro jest lepszy od nawet najlepszej konkurencji. Na pewno dotyczy to ładowania 120 W i 50W ładowania zwrotnego oraz wyjątkowo dopracowanej haptyki. O tym czy warto wybrać telefon z najwyższej półki coraz częściej decyduje jakość i wszechstronność aparatów. Xiaomi 12 Pro broni się bardzo skutecznie jeśli chodzi o jakość zdjęć w dzień i w nocy, ma jednak pewne niedostatki jeśli chodzi o wyposażenie, jak choćby brak funkcji zdjęć makro, która była w Mi 11 oraz symboliczne powiększenie teleobiektywu. Możliwe, że część tych funkcji została z premedytacją pominięta na rzecz przyszłego modelu Xiaomi 12 Ultra, ale to czysta spekulacja, bo nie został on jeszcze zapowiedziany. Ostatecznego werdyktu bez znajomości polskiej ceny, dłuższych testów baterii, benchmarków, czy setek zrobionych zdjęć być nie może. Na pewno Xiaomi 12 Pro zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie.

Widać też jednoznacznie, że Xiaomi całkowicie przestało konkurować swoją główną serią flagowców z najtańszymi smartfonami mającymi najmocniejsze procesory – jak było na początku istnienia serii. Do tego celu rozwijają linię POCO oraz serię Mi 11i czy 12X. Wszystko wskazuje na to, że Xiaomi 12 Pro będzie w tym roku znacznie droższy od Mi 11. Moim zdaniem nowy model zapowiada się na bardziej dopracowany od poprzednika i bardziej kompletny. Daje to uzasadnienie dla podniesienia ceny. Pozostaje pytanie czy bez normy uszczelnienia obudowy klienci wybiorą telefon Xiaomi zamiast Samsunga S22 z dłuższym wsparciem dla aktualizacji oprogramowania? Musimy jeszcze poczekać, aby się o tym przekonać.

Uwielbiamy: topowy wyświetlacz

Nie lubimy: brak normy uszczelnienia obudowy

Dla kogo jest Xiaomi 12 Pro:

  • Dla poszukujących najlepszego ekranu
  • Dla ceniących dopracowaną obudowę i najlepsze na rynku wibracje
  • Dla szukających absolutnie najszybszego ładowania 120 W

Dla kogo nie jest Xiaomi 12 Pro:

  • Nie dla osób szukających uszczelnionej obudowy
  • Nie dla szukających najpojemniejszej baterii
  • Nie dla osób które nie są skłonne zapłacić więcej niż za zeszłorocznego Xiaomi Mi 11

Alternatywy dla Xiaomi 12 Pro:

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: